ALTERNATYWNE FORMY ADPOCJI
Adopcja ze wskazaniem jest to szczególny rodzaj adopcji, który ma się przeciwstawiać tak zwanej zgodzie blankietowej, która polega na tym, że rodzice dziecka, najwcześniej 6 tygodni po urodzeniu się dziecka, oddają dziecko do adopcji nie wskazując osoby przysposabiającego. Ten rodzaj adopcji jest możliwy dzięki ostatniej nowelizacji Kodeksu Karnego, chociaż nie mówi on bezpośrednio o adopcji, to zostało w nim niedoprecyzowane sformułowanie „handel ludźmi” (art. 253 KK). Niektórzy tak określają adopcję ze wskazaniem, ponieważ matka (rodzice) w zamian za zrzeczenie się praw rodzicielskich otrzymują wynagrodzenie. Trzeba jednak zaznaczyć, że adopcja ze wskazaniem nie może być związana z wzięciem wynagrodzenia za dziecko, na dodatek gdy przyszli rodzice zapłacą matce biologicznej będzie to niezgodne z prawem. Warto też wiedzieć od razu na początku, że wszelkie porozumienia lub umowy zawarte pomiędzy matką biologiczną dziecka oraz przyszłymi rodzicami nie są wiążące w świetle prawa, co za tym idzie matka biologiczna może w każdej chwili zmienić swoją decyzję.
Adopcja ze wskazaniem polega na tym, że matka (rodzice) wskazują kto będzie adoptował ich dziecko, dzięki czemu od razu po porodzie dziecko trafi do nowej rodziny, a nie do ośrodka adopcyjno-opiekuńczego. Warto podkreślić, że jest ona zgodna z prawem, zazwyczaj w błąd wprowadzają ośrodki adopcyno-opiekuńcze, które kurczowo trzymają się procedury adopcyjnej i przekonują, że adopcja ze wskazaniem jest obejściem prawa. Jednak trzeba pamiętać również, że o każdej adopcji decyduje zawsze sąd, a nie matka, która ma urodzić dziecko.
Procedura podczas adopcji ze wskazaniem różni się od typowej adopcji, po urodzeniu dziecka, rodzice biologiczni powinni zrzec się praw rodzicielskich na rzecz konkretnej osoby. Zrzeczenie może nastąpić, jak już była o tym mowa, dopiero po 6 tygodniach po urodzeniu dziecka. W tym samym czasie osoba lub małżeństwo, które pragnie adoptować dziecko powinno złożyć do sądu wniosek o przysposobienie pełne tego dziecka z załączoną metryka urodzenia rodziców naturalnych dziecka oraz aktem urodzenia dziecka. Osoba przysposabiająca dziecko musi również, tak jak w przypadku zwykłej adopcji: chcieć adoptować dziecko, mieć pełną zdolność do czynności prawnych, posiadać odpowiednie kwalifikacje podmiotowe oraz pomiędzy adoptowanym i adoptującym musi być odpowiednia różnica wieku.
Zanim sąd wyda orzeczenie o przysposobieniu, musi zbadać czy adopcja jest dobra dla dziecka. W tym celu może wysłać przyszłych rodziców do psychologa w celu zapoznania się z jego opinią na temat kandydata, ewentualnie kandydatów lub zlecić ośrodkowi adopcyjno-opiekuńczemu przeprowadzenie wywiadu środowiskowego lub zapoznanie się z warunkami mieszkalnymi i trybem życia kandydatów. Następnie jeśli nic nie stoi na przeszkodzie, wszelkie opinie są pozytywne, a warunki mieszkaniowe i tryb życia sprzyja wychowaniu dziecka sąd powinien wydać postanowienie o przyznaniu praw rodzicielskich kandydatom na przyszłych rodziców.
Instytucja matek zastępczych, zwanych surogatkami polega na tym, że kobieta postanawia urodzić dziecko rodzicom, którzy nie mogą miec dzieci. Nie ma żadnego przepisu, zakazującego czerpania zysków z tak zwanego „wynajmowania brzucha”.
Wygląda to tak, że zapłodnioną komórkę jajową (komórkę matki, która chce mieć dziecko zapłodnioną przez jej męża) umieszcza się w macicy kobiety, która urodzi dziecko, możemy w tej sytuacji mówić o tym, że przyszli rodzice są “rodzicami genetycznymi”, ponieważ to oni są dawcami materiału genetycznego. Można również stwierdzić, że pomiedzy matka zastępczą oraz dzieckiem nie ma zadnej więzi genetycznej, jednak z pewnością istnieje inna więź, która powstaje podczas okresu ciąży. Kobieta nosząc dziecko w swoim brzuchu przez 9 miesięcy, czuje jego ruchy, słyszy bicie jego serca podczas badań i z pewnościa przywiązuje się do niemowlaka.
Często spotkamy się z instytucja matki zastępczej, która “wypożycza swoją macicę oraz komórkę jajową”, w takiej sytuacji tylko nasienie należy do przyszłego ojca dziecka. Taka sytuacja nie jest dobra dla przyszłych rodziców, ponieważ może zdarzyć się, że matka zastępcza przywiąże się do dziecka i postanowi go nie oddać. Wtedy rodzina, która chciała mieć dziecko niestety nie może nic zrobić poza pogodzeniem sie z sytuacją, ponieważ wszelkie porozumienia lub umowy zostana unieważnione na podstawie art. 58 § 2 KC, bowiem są niezgodne z zasadmi współżycia społecznego, a ciąganie po sądach matki zastępczej spowodować może tylko odpowiedzialność karną za “handel dziećmi”, o której mówi art. 253 KK.
Matka zastępcza zobowiązuję się urodzić dziecko w zamian za wynagrodzenie oraz wsparcie (nie tylko finansowe) podczas ciąży. Takie umowy czy porozumienia nie są zakazane przez prawo, a “co nie jest zakazane, jest dozwolone”. Jednak w świetle prawa “matką dziecka jest kobieta, która je urodziła” (art. 619 KRO), dlatego też w akcie urodzenia wpisuje się matkę zastępczą.
W sytuacji gdy, na przykład poród odbył sie w innym miejscu niż szpital, a zgłoszenie o urodzeniu dziecka składały osoby pragnące mieć dziecko i podały siebie jako rodziców, matka, która urodziła dziecko musi udowodnić, że to właśnie ona je urodziła i wtedy zmienia się akt urodzenia dziecka na podstawie art. 619 KRO.
Kobieta po urodzeniu dziecka dopiero po 6 tygodniach może zrzec się praw rodzicielskich do dziecka. Mamy tu do czynienia w pewnym sensie z adopcją ze wskazaniem, ponieważ matka dziecka zrzeka się praw rodzicielskich wzglęzem przyszłych rodziców, których materiał genetyczny został wykorystany do zapłodnienia.